Wszystkie, Zabawki, zabawki recenzje, Zabawy

Ferie w domu

Ferie, ferie każdy na nie czeka podobnie jak na wakacje czy dłuższy weekend. Magiczne dwa tygodnie wolnego od wszelkich obowiązków szkolnych.  Budzik już nie dzwoni, nie ma porannych pobudek a wieczorem nie trzeba ślęczeć nad książkami. Wszystko wydaje się kręcić jakoś wolniej.

 

Wolny czas i co teraz?

Część rodziców organizują własny urlop w tym okresie i wspólnie z pociechami wyjeżdżają, by doładować baterie na następne pół roku. Inni wysyłają swoje dzieci na obozy sportowe lub w góry. Nie każdy jednak może sobie na to pozwolić. Finanse odgrywają tu dość znaczącą rolę.

Poza tym niektóre dzieci są  za małe, aby skorzystać z takiej oferty lub nie muszą mieć ochoty, by akurat tak spędzić wolny czas. Warto wziąć to pod uwagę. To jak z nami dorosłymi. Czasem zamiast kilkudniowej wycieczki wolimy zostać w domu. Poleniuchować, pospać dłużej, wziąć spokojnie kąpiel, pochodzić w piżamie do obiadu.

Dlatego nie zawsze trzeba organizować dziecku każdą wolną minutę a swoją role ograniczać do przewożenia go z miejsca w miejsce. Dajmy mu czasem swobodnie się pobawić. Równowaga najważniejsza.

Tak czy inaczej dobrze jest przemyśleć, jakim budżetem dysponujemy, na co możemy sobie pozwolić i jak dopasować to do potencjalnych oczekiwań naszego dziecka.

 

 

Ferie w miesicie nie muszą być nudne.

Jeśli nasze dziecko ma jakieś pasje, zainteresowania można zapisać je na pojedyncze zajęcia organizowane w miastach w czasie ferii, często są one bezpłatne lub pobierana jest dość symboliczna kwota.  Zwykle są to warsztaty plastyczne, muzyczne i teatralne.

Jeśli dzieci bardzo lubią spędzać tak czas można przejść się do ośrodków organizujących półkolonie w czasie ferii. Przygotowują one na każdy dzień najprzeróżniejsze  atrakcje. Oczywiście są one płatne.

 

Wspólny czas razem

Niestety większość rodziców nie może pozwolić sobie na to żeby wziąć urlop w czasie ferii i choćby w domu spędzić ten czas razem z maluchami.

Brak konieczności odwożenia, odbierani dzieci ze szkoły czy odrabiania zadań domowych pozwala jednak wygospodarować dodatkowy czas wolny. Dlatego jeśli pogoda sprzyja zabierzmy naszego malucha na długi spacer zakończony bitwą na śnieżki lub urządźmy konkurs na największego bałwana. W większych miastach możemy też wybrać się wspólnie na lodowisko lub do kina . Zjeżdżanie na sankach z pobliskiej górki też nic nie kosztuje a pozostanie w pamięci na długo.

Jeśli pogoda nie zachęca do wychodzenia pozostają rozrywki domowe. Wieczory  spędzić można na wspólnym czytaniu książek, układaniu puzzli lub rodzinnych grach. Czy za naszych czasów ktoś nudził się w ferie ? Ja nie.

I tak dotarliśmy do naszego niezapowiedzianego, pirackiego dnia. Dnia, w którym udało się wziąć jednodniowy urlop i zaskoczyć dziecko śniadankiem do łóżka. Ciepła herbatka czy mleczko, grzanki z serem . A potem cały dzień dla nas. Wyciągnięta ze starego kartony guma do skakania obudziła nas w 5 minut. Okazało się, że z kondycją dość kiepsko a  ”kolanka” są już nie do przeskoczenia” 😉 …. trzeba było szybko się z tego jakoś wykręcić.

Zmiana frontu … Pamiętacie jak robi się statki z papieru? Była chwila zawahania, ale ręce jakoś same poskładały kartkę jak trzeba. Gdy na naszym stole robiącym za morze łódki i statki rozpłynęły się we wszystkie strony przeszedł czas na grę. Pamiętacie grę w statki ? to na pewno. My zaczęliśmy do prostszej wersji z mniejszą liczbą kratek i pojedynczymi statkami. Druga rudna już na normalnych zasadach rozegrana została błyskawicznie.

Potem przyszedł czas na … „Państwa, miasta” , chińczyka i puzzle. Niedoścignionym hitem są jednak rodzinne kalambury. Im mniejsze zdolności plastyczne uczestników tym jest zabawniej 🙂 . To był naprawdę fajny dzień bez telewizora, komputera i telefonów.

 

Dlaczego lubimy grać w gry.

To bardzo forma spędzania czasu razem.

Cała rodzina ochoczo i bez marudzenia gromadzi się w jednym miejscu.

To zabawa i nauka w jednym :

-dzieci rozwijają swoja wyobraźnię. Uczą się myślenia strategicznego, podejmowania decyzji i  szukania najlepszych rozwiązań.

-rozwijają zdrowe współzawodnictwo.  Podczas gry z dzieckiem dobrze zawsze trzymać się zasad i grać uczciwie.

-uczą się przegrywać. Jeśli gramy z dużo młodszym dzieckiem dobrze wybrać gry, w których o zwycięstwie w dużym stopniu decyduje szczęście. Podczas takie rywalizacji dziecko ma szansę wygrać.

 

Pozostaje pytanie a co z młodszymi dziećmi, które nie usiądą z nami do przysłowiowej partyjki?  Tu świetnie sprawdzają się wszelkiego rodzaju zabawki magnetyczne, których zadaniem jest ułożenie określonego obrazka według wzoru, równoważnie i puzzle.

statki z papieru 3

statki z papieru

gra w statki

janod statki gra

janod statki 1

gra w statki janod

gry rodzinne

jak nauczyc dziecko przegrywac

jak nauczyc dziecko przegrywac 1

zabawy dla dzieci

co robic z dzieckiem w domu

janod magnetic book

janod zabawki

zabawki janod

janod magnetczyna układanka

janod blog

puzzle sensoryczne

puzzle janod 1

janod puzzle

janod puzzle sensoryczne

zabawki janod

 

Janod – gra statki – wyjątkowo urocza, pienie ilustrowana i magnetyczna  odsłona znanej wszystkim gry. Do kupienia np. TUTAJ

Janod puzzle sensoryczne duże puzzle, których mieszkańców dziecko może poznać także sensorycznie poprzez różnorodne faktury umieszczone na kartonikach z ciałami zwierząt. TUTAJ

Janod magnetic book– zabawa polega na układaniu na planszy magnesów według wzoru z załączonych kart lub według własnego uznania. TUTAJ

Tablica magnetyczna TUTAJ

Poprzednie Wpisy Następne Posty

Zobacz Także

1 Komentarz

  • Odpowiedź Dorota 23/02/2017 at 14:49

    Janod magnetic book świetne, muszę kupić córci, na pewno jej się spodoba :).

  • Zostaw Komentarz