Wszystkie, Zabawki, zabawki recenzje

Świąteczne inspiracje: W skateparku

Deskorolka, hulajnoga, rolki skuter … lubicie ? Wiatr we włosach i relaks. Co powiecie na dzień w skateparku. Niestety obecnie tyko w wersji domowej, bo za oknem pogoda nie zachęca do niczego.

Towarzyszyć nam będzie Valentina Voltz, na którą koleżanki wołają Val. To jedna z dziewczyn z grupy, Goldi blox. Są to zestawy konstrukcyjne dla dziewczynek, które mają rozbudzać w nich techniczne zainteresowanie. Ale zaraz, zaraz w niektórych małych kobietkach wcale nie trzeba ich rozbudzać i fajnie, że ktoś o tym pomyślał i stworzył zabawki, dzięki którym ten potencjał można rozwijać.

Powiem Wam szczerze, że u nas w domu nigdy nie dominowały lalki i księżniczki … może moje córki mają to po mnie. Sama marzyłam żeby być architektem, konstruktorem albo kompozytorem … rozkładałam wszystko na części pierwsze i zawsze musiałam dojść do tego jak coś jest uszyte  czy poskładane. Szkoda, że nie poszłam do odpowiednich szkół, przez co nie udało mi się zrealizować moich marzeń  … niczego tak nie żałuję.

Mam to w głowie i dlatego zawsze wspieram prawdziwe zainteresowania moich dzieci. Mamy w domu kilka lalek w koronach i parę kucyków, ale większa część naszego wolnego czasu to  malowanie, wycinanie, zlepianie i tworzenie konstrukcji z kartonów czy bloków. Wystarczy zwykłe pudełko i już widzę tę iskrę w oku i to,   że córka ma już jakąś wizję.  W każdym zakątku jej pokoju natknąć  się można na jakieś budowle i urządzanie, o których zastosowaniu mogłaby chyba opowiedzieć tylko ich właścicielka … mnie to przerasta. Tak spędzamy nasze dni.

Dzisiaj zajmiemy się testowaniem naszego zestawu Goldie Blox z Valentiną w roli głównej.

Chociaż wszyscy szaleją za jasnowłosą Goldi czułam, że to właśnie ta ciemnowłosa lalka przypadnie do gustu mojej córce. A gdy jeszcze okazało się, że Val kocha muzykę … och to  będzie chyba prawdziwa przyjaźń.

Gdy czytałam zestaw konstrukcyjny pomyślałam … nie obejdzie się bez mojej pomocy, podciągnęłam rękawy i byłam w gotowości. W zestawie, który my składałyśmy nie było jednak tak dużo elementów jak to sobie pierwotnie wyobrażałam.  Przyznam jednak, że ich ilość wydaje mi się na tę chwilę odpowiednia i tak naprawdę i tak trzeba było uruchomić wyobraźnię, bo to wszystko ogarnąć. Potrzebne były bardziej precyzyjne i nieraz odważne ruchy, by powyginać i poskładać odpowiednie elementy i ostatecznie złożyć własny skate park. Możliwości jest kilka i każdą nową rampę trzeba było przetestować.

 

Jeśli Wasze córka nie marzy jedynie o tym, by być baletnicą, mamą czy księżniczką sięgnijcie po tę zabawkę. Fajnie, że coś takiego pojawiło się na rynku, bo trudno nie zauważyć, że większość zabawek dla dziewczynek trzyma się stereotypów. Nawet zestawy klocków lego to z reguło salony mody, kawiarnie albo domki.

Oczywiście nie ma w tym nic złego i zapewne i nasza Val weźmie niejednokrotnie udział w jakimś przyjęciu czy potańczy z dziewczynami balet. Fajnie jednak, że potem zasiądą razem i będą coś tworzyć.

 

 

 

goldi-blox-1

goldi-blox-2

 

Oczywiście niczego nie robiłyśmy na ślepo … przejrzałyśmy wspólnie instrukcję i do dzieła. Nadzorczyni całego projektu Val czuwała nad wszystkim.

Poza rampami trzeba było również złożyć skuter naszej koleżanki i od tego rozpoczęłyśmy naszą zabawę.

 

goldi-blox-3

goldi-blox-4

goldi-blox-5

goldi-blox-6

goldi-blox-7

goldi-blox-8

goldi-blox-9

goldi-blox-10

goldi-blox-12

goldi-blox-16

goldi-blox-17

g1

g2

g3

g4

g6

goldi-blox-18

 

Zabawa trwała naprawdę długo i jak zobaczycie niżej nie ograniczała się tylko do wybudowanego skate parku. Ponieważ Val postanowiła zwiedzić dokładnie każdy zakątek naszego domu potrzebowała dodatkowego wzmocnienia tj . pasów, które moje mała konstruktorka postanowiła stworzyć.  Dzięki nim można było sobie pozwolić na większe wstrząsy i szybszą jazdę.

 

go1

g5

dsfsdfsdfsdf

go-2

go-3

goldi-1

 

Czy zabawka się spodobała? Moim dzieciom tak … córka nie rozstaje się z Val na krok. Doszły mnie słuchy, że chyba list do Świętego Mikołaja będzie poprawiony, bo Val chętnie poszalałaby ze swoimi przyjaciółkami. Na jednym zestawie pewnie się nie skończy tym bardziej, że dziewczynki są w domu dwie.

 

Zabawka nie należy do najtańszych, ale w ofercie znajdziecie zestawy w różnych przedziałach cenowych. Niektóre są z lalkami inne bez. Możecie je podejrzeć m.in w Mamimami TUTAJ.

Jeśli wolicie oglądać zabawki na żywo wpadajcie 28 listopada do galerii Jurowiecka gdzie sklep będzie czekał na Was ze swoim stoiskiem.

Poprzednie Wpisy Następne Posty

Zobacz Także

1 Komentarz

  • Odpowiedź salusiowo 14/11/2016 at 07:44

    Wersja dla dziewczyn extra- przełamanie stereotypów!

  • Zostaw Komentarz