Wszystkie, Zabawy

Nauka języka angielskiego w domu – część I

Nie należę do mam, które zapisują swoje dzieci na wszystkie zajęcia dodatkowe. Jednak kiedy córki wykazują czymś zainteresowanie nie widzę przeszkód by to rozwijać. Podobnie było w przypadku języka obcego.  Czy w takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest specjalny kurs?  – niekoniecznie.

Tak naprawdę  na tym etapie podstaw języka można uczyć się w domu. Jeśli tylko jesteśmy w stanie wygospodarować trochę więcej wolnego czasu.  Możliwości jest wiele a pomocy można poszukać również w sieci. I dzisiaj kilka storn, z których my korzystamy.

Jeśli chodzi o strony internetowe nasz  numer jeden  to „ZOSIA I KEVIN”

zosia i kevin

Natknęłyśmy się na tę stronę całkiem przypadkiem. Znajdziecie na niej krótki kurs angielskiego. Pierwsze trzy lekcje są darmowe. Jest tam wszystko – lekcje, powtórki a później test sprawdzający. Na koniec kursu dziecko zdobywa dyplom ze swoim imieniem, który rodzice mogą wydrukować.

Co fajnego jest w tym kursie – to, że korzystać z niego mogą dzieci, które nie potrafią czytać. Po najechaniu na każdy tekst – chmurkę – treść jest odczytywana przez lektora. Polecamy z czystym sumieniem. Na pewno miło spędzicie czas z Zosią Kevinem i zabawnym pieskiem Maksem. Do tej pory córka często do nich wraca. Szkoda, że kurs nie został rozszerzony.

 

PIOSENKI

Super Simple Learning / Songs

– zabawne, wesoła a czasem bardzo wzruszające piosenki.

 

super simple learning

Beasy Beavers

– to  piosenki, wyliczanki śpiewane przez rodzinę zabawnych bobrów i ich przyjaciół

beasy

W obu przypadkach w czasie trwania utworów na dole wyświetlany jest śpiewany tekst.

W sieci znajdziecie mnóstwo tych piosenek – wystarczy wpisać nazwy w wyszukiwarkę. Gdy Lena byłą mniejsza zdecydowanie bardziej lubiła Beasy Beavers.  Teraz już w trójkę nucimy utwory Super Simple.

A Wy z jakich stron korzystacie ? Podpowiadajcie.

Poprzednie Wpisy Następne Posty

Zobacz Także